Dziś o nie moich zdjęciach :) Wyjątkowo, ale też okazja jest zacna, gdyż aparat znalazł się w rękach Petera Lindbergh’a, modelką była Isabela Fontana a całość opublikowano na łamach Francuskiej edycji Vogue.
Jak dla mnie: Intrygujące, Inspirujące, Inne.

- (c) Peter Lindbergh
Całość na łamach kwietniowego numeru Vogue France, a dla zainteresowanych tematem ale bez dostępu do papierowej wersji tego miesięcznika jest TEN link.
Dziś zapraszam na spotkanie z urodzonym rozrabiaką – Filipem :) Przyznam, że to była jedna z trudniejszych sesji plenerowych jakie do tej pory zdarzyło mi się wykonać a ten aniołek z poniższego zdjęcia wystawił zarówno mój refleks jak i wydajność autofocus’a w moim Nikonie na naprawdę ciężką próbę. Mam nadzieję, że nie poległem ;)
Po wydarzeniach z początku roku potrzebowałem większej przerwy w zawodowym blogowaniu. Od dziś wracam do klawiatury i myszki by nieco nadrobić zaległości i zapraszam do Berlina na “kilka” kadrów z wielkiego dnia Patricii i Benjamina. Większa ilość zdjęć z tego szalonego dnia znajdzie się za kilka (mam nadzieję) dni w galerii na mojej WWW :)

Obróbka anno domini 2011 skończona, albumy wyklejone, więc już na spokojnie biorę się za kolejne wpisy :)
Tradycyjnie tytyłem zapowiedzi:

a więcej zdjęć za kika dni ;)
Od kilku dni ktoś wysyła (albo wysyłał ale konsekwencje techniczne tego trwają do tej chwili) bardzo duże ilości spamu podszywając się pod moje firmowe konto pocztowe.
Wszystkie osoby, które dotknęła działalność tego osobnika chciałbym w tym miejscu przeprosić, ale naprawdę niewiele więcej mogę w tej chwili zrobić :\ Na chwilę obecną konto eMail, pod które się podszyto jest zablokowane.
Piotrek

