Ze wstydem przyznaję, że nieco zapuściłem się blogowaniem. Przepraszam i biorę się za nadrabianie zaległości. W ramach przeprosin zapraszam do odwiedzenia Mysioperciastego blogu a pretekstem niech będzie pierwsza część materiału z przełomu marca i kwietnia. Na zachętę:

Całość sukcesywnie na Mysiej Perci.
Ano tak się stało. Decyzja była trudna, ale nie mogła być inna. Życzę wytrwałości w rozwijaniu tej inicjatywy.
Polskie Stowarzyszenie Fotografów Ślubnych informuje, że rozpoczyna przyjmowanie zgłoszeń.
PSFŚ to elitarne grono starannie dobranych firm. Z punktu widzenia Par Młodych Stowarzyszenie jest idealnym miejscem na znalezienie fotografa ślubnego, natomiast z punktu widzenia fotografów – najlepszym miejscem na znalezienie świadomych, szukających najwyższej jakości Klientów.
Chcielibyśmy wzbogacić się o ludzi, będących nie tylko świetnymi fotografami, ale też w nie mniejszym stopniu osobowościami; o ludzi, którzy oprócz znakomitego portfolio chcą coś wnieść do polskiej fotografii ślubnej i do Stowarzyszenia. Zapraszamy więc fotografów o wyrazistym stylu, chętnych do wspólnej pracy.
Fotografów zainteresowanych przystąpieniem do Stowarzyszenia prosimy o zapoznanie się z Regulaminem i Kodeksem Etycznym, które obowiązują wszystkich członków Stowarzyszenia oraz z procedurą i kryteriami przyjęć.
W celu wysłania zgłoszenia prosimy o wypełnienie formularza zgłoszeniowego.
Wszystkich, a zwłaszcza Pary Młode, serdecznie zapraszamy na stronę Stowarzyszenia, gdzie można znaleźć informacje o fotografach oraz ich galerie.

A wszystko przez to, że Grażynka i Tomasz wybrali sobie na ceremonię ślubu miejsce pod chmurką na terenie Pałacu w Wojanowie :) Jak się domyślacie tegoroczne lato nie rozpieszczało ładną pogodą, więc praktycznie do ostatnich minut przed ceremonią nie wiedzieliśmy czy odbędzie się ona na powietrzu, czy też w przypadku deszczu młodzi z gośćmi szybko przeniosą się pod dach. Ostatecznie perfekcyjnie zorganizowana uroczystość (to zasługa agencji AMP) przebiegła zgodnie z planem :)

Znów wyszła dłuższa przerwa, więc ponownie nadrabiam zaległości. Tytułem zachęty:

Większy materiał na dniach :]
Gdy wracam do zdjęć Eli i Piotrka to w pamięci ma przede wszystkim śliczną katedrę w Żywcu, biskupa który wraz z księdzem prowadzącym zabrał młodych pod samiuśki ołtarz (co mi baaaaaardzo zawęziło pole manewru z aparatem) oraz najdłużsiejszy plener jaki z Magdą mieliśmy okazję wykonywać. Wspomnę tylko, że przez część dnia poruszaliśmy się po Beskidach terenówką odwiedzając miedzy innymi Halę Miziową. Swoją drogą jazda po górach na “pace” naszego autka to przeżycie samo w sobie niezapomniane :D

Jedna z dłuższych tegorocznych przerw jest już za mną (jedną z przyczyn była praca, której efekty są opisane w poprzednim wpisie), teraz czas na nadrabianie zaległości :] Tytułem wstępu do galerii jaka pojawi się na weekendzie :

Wreszcie! W końcu! Stało się! Jest!
W dniu 12 października br. zostało zarejestrowane Polskie Stowarzyszenie Fotografów Ślubnych z siedzibą w Poznaniu.
Stowarzyszenie powstało jako odpowiedź na potrzeby środowiska fotografów ślubnych, które dotąd nie posiadało możliwości zrzeszenia się oraz podejmowania wspólnych działań w sposób zorganizowany.
Powstało, aby reprezentować fotografów ślubnych prezentujących najwyższy poziom zawodowy oraz ich twórczość. Powstało, aby promować polską fotografię ślubną znajdującą się na wysokim poziomie artystycznym, aby budować wizerunek tej fotografii jako sztuki, aby przybliżyć społeczeństwu pracę fotografa ślubnego. Stowarzyszenie stwarza fotografom ślubnym możliwość podejmowania wspólnych działań promocyjnych, wspólnych działań mających na celu poszanowanie ich praw autorskich osobistych i praw autorskich majątkowych, a także działań na rzecz wspólnego uzyskiwanie rabatów w zakresie towarów, produktów i czynności zawodowych fotografów ślubnych.
Więcej o inicjatywie już na jej stronie WWW – zapraszam do zaglądania :]
Będzie o zdjęciach, ale bez zdjęć (tutaj ofkors) ; )
Ciekawostka fotograficzna związana z tradycjami ślubnymi z różnych stron świata znajduje się pod tym linkiem: www.990px.pl : ]
Gdy wracam do zdjęć z tego ślubu to przede wszystkim przypomina mi się fantastyczna atmosfera jaką tego dnia Olga i Tomek wprowadzili w zamkowe komnaty. Zdjęcia praktycznie robiły się same, a jednym niedosytem tego dnia był dla mnie fatalnie ciemny i niezbyt kontrastowy kościół – przez całą mszę w zasadzie nie schodziłem z ISO 6400. Brrr – nie lubię tak :] Reportaż powstał krótki ale mam nadzieję, że treściwy.

Po raz drugi (chyba zrobię z tego tradycję :P ) bukietem zapowiem galerię jaka się tu pojawi w przyszłym tygodniu : ]

Jeżeli odwiedzacie tego bloga od dłuższego czasu to z pewnością stwierdzicie, że Dorotę i Maćka już skądś znacie i będzie to prawda : ) W maju tego roku Dorota i Maciek w Warszawskim kościele p.w. Wniebowzięcia N.M.P. zamienili się miejscami ze swoimi przyjaciółmi Dominiką i Sebastianem, a ja tego dnia w trakcie reportażu ponownie miałem okazję doświadczyć bardzo przyjemnego “daja vu”. Dziękuję, że mogliśmy z Magdą być częścią tego dnia.

W ramach tak popularnych ostatnio na fotoblogach zapowiedzi : ] Więcej zdjęć już pod koniec tygodnia ;)

Tak na szybko – bo po selekcji ostało się 5 zdjęć i obrobienie ich zajęło dosłownie chwilę. Pogoda tego lata wyjątkowo sprzyja takim zdjęciom, jednak jakoś wcześniej tylko raz znalazłem czas/siły/chęci* na to by ugryźć temat fotografowania z tak silną “lampą błyskową”. Do tej niedzieli efekty były zaskakująco (dla mnie :D ) marne. Wczoraj miałem drugie podejście i pewnie za sprawą orzeźwiającego przy okazji burzy wiatru udało mi się w końcu poprzednie doświadczenia sensownie przełożyć na odpowiednią ekspozycję.

Trafiłem dziś na bardzo pozytywnie zakręcony film, więc …
Notte Sento (English subtitles) from napdan on Vimeo.