18 February 2013

Uwielbiam tę pracę przede wszystkim za to, że dzięki niej dane mi jest pracować z parami nie dość, że fajnymi to dodatkowo naładowanymi fantastyczną tego dnia energią. Energii tej toważyszy zwykle duża dawka uczuć :) Tyle, że w przypadku Agnieszki i Grześka dawka ta przekroczyła znacznie “normy” z jakimimi mam zwykle do czynienia ;) Kochani – tak trzmać! :)

AG-01

AG-02

AG-03

AG-04

AG-05

AG-06

AG-07

AG-08

AG-09

AG-10

AG-11

AG-12

AG-13

AG-14

AG-15

AG-16

AG-17

AG-18

AG-19

AG-20

AG-21

AG-22

AG-23

AG-24

AG-25

AG-26

AG-27

AG-28

AG-29

AG-30

AG-31

AG-32

AG-33

AG-34

AG-35

AG-36

AG-37

AG-38

AG-39

AG-40

AG-41

AG-42

AG-43

AG-44

AG-45




Skomentujesz?