This entry was posted on Friday, January 30th, 2009 at 15:38 and is filed under Śluby. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
30 January 2009
Plenerowa “mokra” sesja ślubna to niekoniecznie odkrywczy pomysł, niemniej jeżeli się czegoś takiego wcześniej nie robiło (a tak było zarówno w moim jak i Agnieszki i Andrzeja :D przypadku), to takie zdjęcia stają się jednak małym odkrywaniem ameryki. Po sesji pozostał mały niedosyt spowodowany tym że do Krzeszowa nie dotarliśmy przynajmniej pół godziny wcześniej – do dyspozycji byłoby o wiele atrakcyjniejsze światło, a tak zdjęcia kończyliśmy praktycznie o zmroku.
































Ale to jeszcze nie wszystko :)
Bonus Nr 1
Agnieszka i Andrzej from mmfilms on Vimeo.
Bonus Nr 2
Mokra część zdjęć plenerowych nie powstałaby, gdyby nie pomoc Staszka Wesołowskiego. Na jego blogu znajdziecie nieco inne spojrzenie na tę sesję :P
January 30th, 2009 at 17:40
[...] pracy Piotra można zobaczyć na jego blogu. Napisany w Bez kategorii RSS 2.0 | Trackback | [...]
February 2nd, 2009 at 21:03
Fajny plener!
Skąd ja go znam?
;)
February 2nd, 2009 at 21:11
cześć ;)
Też się zastanawiam … :P
A Staszek latający po polu jak “Pershing” to bomba :D
February 2nd, 2009 at 23:12
Pershing czy bomba – co za różnica. Od tamtego pleneru dla mnie imię “Staszek” mówi samo za siebie :)
May 5th, 2009 at 20:08
Piękny kościół, światło , kolory miodzio :) Plener mokry super
March 6th, 2010 at 01:34
To już dwa lata! Oj jak ten czas leci. Pamiętam ten dzień bardzo dobrze. Pozdrawiamy!!!